Szef jednego z zakładów mięsnych na Mazowszu skupował od rolników bydło. Jednak później nie płacił hodowcom za odstawione bydło. Sprawą zajęli się śledczy i okazało się, że prezes ubojni miał oszukać co najmniej 15 rolników na ponad 7 mln zł. Jaka kara grozi oszustowi?
