18 lat minęło, kiedy po raz pierwszy miałam okazję gościć w gospodarstwie Iwony i Grzegorza Lisów. Zupełnie niespodziewanie w czerwcu br. do Zalesic zawitałam ponownie. Za wyjątkiem mleka o najwyższych parametrach jakościowych, niemal wszystko się tutaj zmieniło.
