Monika i Andrzej Szewczykowie od kilkunastu lat rozwijają produkcję mleka, aż przyszedł moment, w którym budynki inwentarskie zrobiły się za małe, by pomieścić powiększające się stado bydła. Na terenie siedliska nie było miejsca na budowę nowej obory, więc gospodarze zdecydowali się na przeprowadzenie inwestycji poza nim.Kiedy lepiej postawić na system uwięziowy w oborze?
Monika i Andrzej Szewczykowie od kilkunastu lat rozwijają produkcję mleka, aż przyszedł moment, w którym budynki inwentarskie zrobiły się za małe, by pomieścić powiększające się stado bydła. Na terenie siedliska nie było miejsca na budowę nowej obory, więc gospodarze zdecydowali się na przeprowadzenie inwestycji poza nim.