7 kilometrów od granicy z Ukrainą, na terenie Polski w miejscowości Przewodów (woj. lubelskie) doszło do wybuchu. Zginęły dwie osoby – ofiary to pracownicy suszarni zboża. Prezydent RP zwołał pilne spotkanie w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego w związku z „sytuacją kryzysową”. Associated Press powołując się na źródła wywiadowcze USA, twierdzi, że pociski były rosyjskie.
