Rodzice przepisali część gospodarstwa na syna, a ten jest w trakcie wykorzystywania premii dla młodego rolnika, którą w całości przeznaczył na zakup ziemi, chcąc w nieco większym stopniu uniezależnić się od dzierżaw. Kolejny cel, jaki stawia sobie Arkadiusz Kopeć to budowa obory wolnostanowiskowej i powiększenie stada.
