Wystarczyła godzina rozmowy w oborze, by przekonać się, że hodowla bydła mlecznego to dla Moniki i Piotra Woźniaków z Wici, nie tylko praca, ale i wyzwanie, które z sukcesem realizują, stawiając sobie jednocześnie coraz wyżej poprzeczkę.Starą stodołę zmienili na oborę na 52 krowy. Koszt z wyposażeniem to 200 tys. złotych
Wystarczyła godzina rozmowy w oborze, by przekonać się, że hodowla bydła mlecznego to dla Moniki i Piotra Woźniaków z Wici, nie tylko praca, ale i wyzwanie, które z sukcesem realizują, stawiając sobie jednocześnie coraz wyżej poprzeczkę.