Renata I Krzysztof Mazurkowie po raz pierwszy w tym roku wykonali sianokiszonki z traw na pryzmie i po niedługim okresie skarmiania tak przygotowanej paszy, z tej metody są ogromnie zadowoleni. Jak wyjaśniają, jest bardziej ekonomiczna oraz mniej pracochłonna i – co bardzo ważne – wpłynęła na wzrost wydajności krów.
