Rolnik z Mazowsza modernizuje oborę bez kredytu. „Chcemy usprawnić dój”

W artykule przeczytasz:

  • Rolnicy kierują się zasadą małych, ale bezpiecznych kroków w modernizacji swojego gospodarstwa
  • Jakie plany na usprawnienie pracy przy krowach mają w planach hodowcy?
  • Ze względów bezpieczeństwa gospodarz zrezygnował z krycia naturalnego
  • Jak sianokiszonka, to tylko z pryzmy. „Baloty są zbyt pracochłonne”

Rolnicy kierują się zasadą małych, ale bezpiecznych kroków w modernizacji swojego gospodarstwa

Kiedy Artur Gałązka przejął gospodarstwo po rodzicach, krowy mleczne utrzymywane były w uwięziówce z lat 60. Młody gospodarz stopniowo zwiększał stado, co wymusiło konieczność zagospodarowania dla niego stodoły, w której powstało 18 stanowisk ścielonych słomą, a obornik usuwany jest za pomocą zgarniacza.

Stanowiska w przebudowanej stodole rozmieszczone są w jednym rzędzie, a krowy stoją głowami do stołu paszowego. Zdecydowałem się na takie rozwiązanie z myślą, że w przyszłości dobuduję drugi rząd stanowisk, jednak w pierwszej kolejności przeprowadziliśmy rozbudowę domu. Teraz zastanawiam się nad zaplanowaną rozbudową obory, ale sytuacja na rynku nie jest stabilna. Nie wiemy, jaka będzie przy…

Więcej na ten temat

Podobne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *