Około 2000 bel słomy i 1000 siana doszczętnie spłonęło w ogromnym pożarze, który pod koniec października wybuchł w miejscowości Jeżewice, w gminie Łabiszyn. Hodowca bydła i producent mleka stracił niemal cały zapas paszy. Zmuszony był do ograniczenia pogłowia zwierząt. Pomoc gospodarstwu zaoferowali sąsiedzi, znajomi oraz rolnicze związki i organizacje.Rolnik stracił w pożarze cały zapas paszy dla krów. Doszczętnie spłonęło 3000 bel słomy i siana
Około 2000 bel słomy i 1000 siana doszczętnie spłonęło w ogromnym pożarze, który pod koniec października wybuchł w miejscowości Jeżewice, w gminie Łabiszyn. Hodowca bydła i producent mleka stracił niemal cały zapas paszy. Zmuszony był do ograniczenia pogłowia zwierząt. Pomoc gospodarstwu zaoferowali sąsiedzi, znajomi oraz rolnicze związki i organizacje.