13 lat minęło odkąd Joanna i Łukasz Białczakowie użytkują uwięziową oborę. Okazuje się, że ten przestronny, funkcjonalny i zapewniający zwierzętom dobrostan budynek, nawet po kilkunastu latach użytkowania spełnia oczekiwania hodowców preferujących indywidualne podejście do krów.Rolnicy ze Strzałek mają każdą krowę „pod lupą”
13 lat minęło odkąd Joanna i Łukasz Białczakowie użytkują uwięziową oborę. Okazuje się, że ten przestronny, funkcjonalny i zapewniający zwierzętom dobrostan budynek, nawet po kilkunastu latach użytkowania spełnia oczekiwania hodowców preferujących indywidualne podejście do krów.