Kiedy Marta i Jacek Bielscy zaplanowali budowę nowej obory, oczywiście na początek powstał dokładnie przemyślany jej projekt. W ostatniej jednak chwili jego koncepcja znacznie się zmieniła i jak przyznają młodzi gospodarze – bardzo dobrze się stało. Przede wszystkim ze względu na mniejsze koszty oraz możliwości, które zmiana ta dała.
