– Jeszcze do niedawna zarządzaliśmy stadem za pomocą trzech zwykłych zeszytów. Dziś zaglądamy do komputera lub odczytujemy w telefonie, z mobilnej aplikacji sms-y i wszystko o swoich zwierzętach wiemy – zgodnie przyznają Ewa i Arkadiusz Bączykowie, którzy od maja bieżącego roku użytkują nowoczesną oborę przeznaczoną dla 300 krów mlecznych.
