Na Rynku Hurtowym w Broniszach zaskakująco wysokie ceny notują buraki i kapusty. Ale rolnicy podkreślają, że te przychody i tak nie pokryją drastycznych podwyżek nawozów czy paliwa. W najgorszej sytuacji są producenci jabłek i ziemniaków, bo oni swój towar sprzedają za półdarmo. – Za 30 ton jabłek mogę kupić najwyżej jedną tonę saletry – żali się sadownik z okolic Warki. Obejrzyj FILM pod artykułem!
