Rolnicy mają dość czekania na ziemię po Top Farms. „Grunty od 1,5 roku stoją ugorem”

Ognisty: przetargi na grunty po Top Farms opóźniane celowo

– W województwie opolskim są grunty po spółce Top Farms, gdzie od ponad półtorej roku Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa w Opolu nie potrafi rozdysponować wszystkich gruntów. Grunty ponad półtorej roku stoją ugorem, zarastają chwastami, rolnicy czekają na ziemię. Widzimy, że Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa bardzo słabo działa w tym temacie, dlatego interweniujemy u pana ministra rolnictwa w tej sprawie, u dyrektora generalnego KOWR-u, że obecne działania KOWR-u w Opolu są nieprawne i żądamy natychmiastowego rozstrzygnięcia tych przetargów i przejścia do kolejnego etapu, bo tak jak tutaj wiemy, czeka na rolników kolejne trzy tysiące hektarów i jest to według nas specjalnie opóźnione – mówił podczas konferencji Tomasz Ognisty, przewodniczący NSZZ RI Solidarność woj.opolskiego.

Rolnicy: dziś apelujemy, za chwilę będziemy protestować

Ognisty zapowiedział, że jeżeli apele rolników nie przyniosą pożądanego skutku, wyjdą oni na ulice. Jego zdaniem KOWR działa opieszale nie tylko w powiecie głubczyckim, ale w „całej zachodniej Polsce od Gdańska po Gliwice”. Dziwi to rolników tym bardziej, że jak twierdzą, KOWR „dostał wsparcie, jeśli chodzi o personel, który pomaga w rozdysponowaniu tych gruntów”.

Nie tylko KOWR

Podczas konferencji Ognisty zaapeował o wycofanie się z ustaw o aktywnym rolniku i dzierżawie rolniczej. – Uważamy, że te sprawy należy załatwić, ale nie w tym momencie – stwierdził dodając, że w dobie pełnienia przez Polskę prezydencji w UE są ważniejsze sprawy jak choćby pryszczyca, Zielony Ład, sprawy dotyczące Mercosuru czy Ukrainy.

Mateusz Wasak 

Ziemia po Top Farms Głubczyce

Rolnicy dłużej poczekają na ziemię po Top Farms. Dlaczego KOWR opóźnia przetargi?

Więcej na ten temat

Podobne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *