– Ustawa „Piątka dla zwierząt” to gwóźdź do trumny w tym trudnym czasie dla rolnictwa jak i całej gospodarki w związku z COVID-19. Nowy minister rolnictwa, zdaje się, że niewiele wie o rolnictwie, a już na pewno nie zna realiów życia na wsi – komentuje obecną sytuację rolnik z województwa łódzkiego. Kontrowersyjna ustawa wzbudza nadal wiele emocji wśród hodowców zarówno bydła mięsnego jak i mlecznego. Czego najbardziej obawiają się rolnicy w związku z procedowaną „Piątką dla Zwierząt”.Piątka dla zwierząt to gwóźdź do trumny w tym trudnym dla rolnictwa czasie
– Ustawa „Piątka dla zwierząt” to gwóźdź do trumny w tym trudnym czasie dla rolnictwa jak i całej gospodarki w związku z COVID-19. Nowy minister rolnictwa, zdaje się, że niewiele wie o rolnictwie, a już na pewno nie zna realiów życia na wsi – komentuje obecną sytuację rolnik z województwa łódzkiego. Kontrowersyjna ustawa wzbudza nadal wiele emocji wśród hodowców zarówno bydła mięsnego jak i mlecznego. Czego najbardziej obawiają się rolnicy w związku z procedowaną „Piątką dla Zwierząt”.