Planował budowę nowej obory od podstaw, jednak problemy z kosztorysem w ARiMR, do tego upływający termin realizacji wniosku na dofinansowanie sprawiły, że zamiast budowy Radosław Kwiecień przeprowadził rozbudowę i adaptację stodoły na potrzeby krów. Dodatkowo wyposażył obiekt w nowoczesną dojarkę i schładzalnik mleka.
