„Taaa, a krowy latają” to powiedzonko, którego używamy, chcąc powiedzieć, że coś jest całkowicie wymyślone. Okazuje się jednak, że takie użycie tego wyrażenia jest już nieaktualne, bo pewna krowa z niemieckiej Bawarii naprawdę miała okazję… latać. Jak do tego doszło?
