We Włodawie z jednego z gospodarstw rolnych wybiegł koń i galopem puścił się zwiedzać Włodawę. Dopiero interwencja policjantów sprawiła, że wierzchowiec wrócił do zagrody.Koń galopował ulicami Włodawy. „Na widok policjantów zawrócił”
We Włodawie z jednego z gospodarstw rolnych wybiegł koń i galopem puścił się zwiedzać Włodawę. Dopiero interwencja policjantów sprawiła, że wierzchowiec wrócił do zagrody.