Katastrofalna koniunktura w rolnictwie. Kukurydza tańsza o 41%, a maszyny droższe o 9%

Ceny skupu spadły o ponad 16 proc., a koszty produkcji tylko o 8,6 proc.

Sytuacja w rolnictwie nadal jest bardzo trudna. Ceny skupu zbóż, rzepaku, żywca i mleka spadają. Wysokie pozostają natomiast koszty produkcji.

Z danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej wynika, że spadek cen produktów rolnych w skupie był zdecydowanie wyższy niż cen środków produkcji. Koszty w styczniu staniały o 8,6 proc., a produkty rolne aż o ponad 16 proc.

– Środki produkcji (biorąc pod uwagę średnią zmianę ich cen) w ciągu 12 miesięcy wyraźnie podrożały w odniesieniu do większości podstawowych produktów rolnych sprzedawanych przez producentów rolnych – wylicza dr Arkadiusz Zalewski z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, ale dodaje, że ceny środków produkcji były siódmy z kolei miesiąc niższe w relacji rocznej, a tempo spadku cen było w styczniu szybsze niż we wcześniejszych miesiącach.​

Maszyny rolnicze droższe o ponad 9 proc.

Ekspert zaznacza też, że tempo i kierunki zmian cen poszczególnych grup środków produkcji były zróżnicowane. I zdarzało się, że część nakładów drożała, np. maszyny i środki ochrony roślin.

– W styczniu br. środki produkcji były średnio o 8,6 proc. tańsze niż rok wcześniej. Nawozy potaniały przeciętnie o 31,7 proc., a nośniki energii o 15,4 proc. Ceny maszyn rolniczych oraz środków ochrony roślin były natomiast wyższe niż rok wcześniej – odpowiednio o 9,4 proc. i 3,3 proc. – tłumaczy dr Zalewski.

Natomiast ceny skupu runęły w dół, zwłaszcza w przypadku pszenicy o 36,6 proc., kukurydzy – o 41, proc. i mleka – o 15,7 proc. 

– Ceny skupu podstawowych produktów rolnych zmalały w ujęciu rocznym wg GUS średnio o 16,1 proc., w tym np. pszenica potaniała o 36,6 proc., kukurydza o 41 proc., żywiec drobiowy o 18,1 proc., a mleko o 15,7 proc. – wylicza dr Arkadiusz Zalewski i dodaje, że brak poprawy koniunktury na podstawowych rynkach rolnych, w tym przede wszystkim na rynku zbóż i roślin oleistych, zdecydowanie nie sprzyja inwestycjom w środki produkcji dla rolnictwa.

– Mniejszy niż w latach poprzednich popyt jest z kolei jedną z głównych przyczyn spadku cen u dystrybutorów niektórych środków produkcji, np. nawozów mineralnych – tłumaczy.

Nożyce cen i wskaźnik cen skupu wyjątkowo niekorzystne dla rolników

Zdaniem analityka IERiGŻ zmiany cen skupu produktów rolnych i cen środków produkcji są wyjątkowo niekorzystne dla rolników.

– Na niekorzystną koniunkturę w rolnictwie wskazuje ponadto skumulowany wskaźnik cen skupu, który podobnie jak skumulowany wskaźnik nożyc cen od początku 2023 r. stopniowo malał, a w grudniu 2023 r. ukształtował się na jednym z najgorszych od kilkunastu lat poziomie. W styczniu br. te dwa wskaźniki również kształtowały się niekorzystnie dla rolników ​ tłumaczy Zalewski.

Dramat na rynku zbóż

Pszenica na Matifie runęła, w Polsce też tanieje. Jakie są aktualne ceny zbóż i rzepaku?

oprac. Kamila Szałaj

Więcej na ten temat

Podobne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *