Kiedyś gospodarstwo w Lipowej Górze specjalizowało się w produkcji mleka. Zwiększające się pogłowie, a wraz z nim coraz większa pracochłonność produkcji przy niedostatecznej ilości rąk do pracy sprawiły, że w 2009 roku Lech Pawłowski zdecydował się przejść na bydło mięsne.
