Tegoroczna pandemia koronawirusa zmniejszyła tempo odstrzału dzików. Zauważają to na swoich polach rolnicy. Kłopoty ze szkodami łowieckimi pogłębić może brak myśliwych z Europy Zachodniej, którzy nie przyjadą na polowania ze względu na wirusa. Koła łowieckie i OHZ będą miały mniej pieniędzy na wypłatę odszkodowań.
