– Bum zakupowy, jaki powstał w marcu, a także w kwietniu wygenerował ogromne zapotrzebowanie w kraju na mleko UHT. Zamknięcie sklepów było mało realne, jednak klienci robili niemałe zapasy. Sieci handlowe przez pierwszy okres pandemii interesowały się tylko pięcioma podstawowymi produktami: mlekiem, masłem, serami, twarogami i serkami homogenizowanymi – przyznaje Iwona Grzybowska – prezes Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Łowiczu. Jak pandemia wpłynęła na wybory klientów i dynamikę sprzedaży OSM Łowicz?
