W trakcie wakacji na wielu stacjach w kraju trwały promocje umożliwiające zakup tańszego paliwa. Choć niektóre z koncernów zdecydowały się na przedłużenie okresu, w którym przyznawane będą rabaty na paliwo, to w ostatnim tygodniu sierpnia nie dało się nie zauważyć, że ceny uległy wzrostowi. Jak to możliwe, że ceny ropy na rynku światowym spadają, a na stacjach jest to niezauważalne?
