9-letni syn rolnika zobaczył w telewizji głodujące dzieci w ogarniętej wojną Ukrainie. – Chciałem coś z tym zrobić – mówi Oliver, który postanowił wystawić na sprzedaż swoją ulubioną owcę. Cena jaką uzyskał imponuje, a wszystkie pieniądze mają trafić na pomoc dzieciom z Ukrainy.
